A może byśmy tak, najdroższy…

Ewa Demarczyk : „Moje działania nigdy nie były skierowane do szerokiej widowni. Nigdy nie zabiegałam o szeroką popularność. Interesowała mnie sztuka elitarna i mam świadomość tego, że to co robię, nie jest łatwe, że wymaga od publiczności pewnego przygotowania muzycznego i literackiego…” fragment z książki Czarny Anioł o Ewie Demarczyk , warto przeczytać.