Co mnie to wszystko obchodzi ?

Nigdy nic nie wiadomo. Trzeba to wytrzymać.  Ktoś odchodzi, ktoś umiera. Nic to. Życie toczy się.  Następny dzień to piątek. Nigdy nie mów nigdy. Nawet wieczorem. Wieczorem – panny wychodzą nad wodę….

Do zobaczenia Lechu…