Czytanie na dziś wieczór

Największa życiowa podróż człowieka nie jest podróżą geograficzną, lecz duchową.      teresablog_bd_3794205_4826848_sz_theres13Wiedzie nie przez miasta, państwa, góry i oceany, lecz przez najgłębsze zakamarki serca. Problem wielu ludzkich serc pełnych niepokoju, lęku i zamkniętych w sobie to pokusa, która każe sądzić, że ponieważ jesteśmy wolni i dorośli, to możemy kierować swoim życiem bez oglądania się na Boga i na to, co ma nam do powiedzenia o duchowym podróżowaniu. Odkrywczy geniusz świętej Teresy od Dzieciątka Jezus najtrafniej wyraziła jej rodzona siostra Celina : „Odwrotnie do innych mistyków, którzy ćwiczą się w doskonałości, by dojść do miłości, Teresa wybrała właśnie miłość jako drogę do doskonałości”. Swoje pierwsze kroki duchowego wędrowca Teresa przypłaciła – jak sama wyznała – przystankami, potknięciami i zawstydzeniami . Wówczas Jezus uświadomił jej ogromną wartość pokory, która każe zrezygnować z liczenia na siebie, a z osoby mówiącej na modlitwie zmienić się w słuchacza. Zrezygnować z roli sternika, zostawiając kierowanie swym życiem Jezusowi.
Jerzy Zieliński OCD

Nie mów o Bogu, zanim ludzie nie pytają, ale żyj  tak, aby pytali ! …

Tereska albo Teresa albo Tesa… albo jak chcesz