Dzięki Januszowi…

woźniakindeks

…odkryłem tę piosenkę Tadeusza Woźniaka – Mam ledwie bliznę. Też uważam, jak Ty, że jest wspaniała. I też dreszcze mną wstrząsają, kiedy jej słucham. Więc ją tu  zamieszczam – dla Ciebie, moja Czytelniczko – być może jej nigdy nie słuchałaś. Januszowi zawdzięczam jeszcze kilka innych rzeczy – cudowną płytę Denvera, poznanie Remarqe’a, Żukrowskiego, Dygata… I jeszcze jedną ławkę, przyniesioną do  drugiej B. A także kilka innych,  wielkich drobiazgów. Bardzo Ci dziękuję.

Mam ledwie bliznę

Jedna myśl nt. „Dzięki Januszowi…

  1. Dzięki Grzegorz !!! Kocham Wożniaka za jego piosenki,ale tej nie znałam.Po wysłuchaniu jeszcze bardziej wierzę,że mam Anioła Stróża. Muszę się wgłębić w twórczość Nohawicy. Pozdrawiam

Możliwość komentowania jest wyłączona.