Dziś prawdziwej fizyki już nie ma…

Piosenkę o takim tytule znalazłem w internecie na stronie kwartalnika Moja Fizyka, czasopisma wydawanego w Opolu przez grupę niemłodych już entuzjastów. Redaktorem naczelnym tej gazety jest pan prof. Wojciech Dindorf.    Kto jest wykonawcą tej piosenki ? Nie wiem ale słucha się jej całkiem przyjemnie ..dddddddindeks

Oto jej tekst, wraz z chwytami gitarowymi     / gdyby chciał ktoś ją zagrać na spotkaniu z przyjaciółmi/ . A potem można jej posłuchać :

Czy prawdziwej fizyki już nie ma?

Dziś pen-drajwy, laptopy na stół…

Czarna dziura i nano-poemat

Zamiast walca co toczy się w dóóóóóóół…               

Doświadczenia poszły w dal           aEa (A7)  

Dzisiaj symulacje chwal                 dG7C (E7)     

Tylko kulek tylko kulek                  aA7d  

Tylko kulek i pierdułek żal             aHEE7

Czy prawdziwej fizyki już nie ma?

Gdy światowa oplata nas sieć

Tylko Dindorf rżnie wodę na scenach

Lecz i jemu przestaje się chcieć..

Doświadczenia poszły w dal

Dzisiaj symulacje chwal

Tylko kulek tylko kulek

Tylko kulek i pierdułek żal

Czy prawdziwej fizyki już nie ma

Gdy podstawa zamienia się w grób

Nie zaskwierczy już palnik Bunsena.

Nie zaszumi zasilacz u stóp..

Doświadczenia poszły w dal

Dzisiaj symulacje chwal

Tylko kulek tylko kulek

Tylko kulek i pierdułek żal

Dziś prawdziwej …