Ku pokrzepieniu serc

Czy strajkujesz czy nie, czyś młody czy w wieku jesteś sile, czyś mądry czy ci się tak tylko zdaje, czyś z PO albo z PiS-u, czy od Biedronia ku wiośnie idziesz, czy możeś Kukiza zwolennik…. Obejrzyj wesołe przedstawienie, lżej ci na sercu się stanie… A i rodzicom naszych milusińskich, co egzaminy zdają i zdawać jeszcze będą / spokojnie, łamistrajki czuwają, żeby zdawali i zdali… / – obejrzyj, mimo że może to znasz. Jeśli lud się burzy, to trzeba chleba i igrzysk, żeby weselej na sercu się stało, to przecież tylko strajk takich dużych i małych egoistów, co mają swoje dobro najwyżej na sercu / wyżej nie można, wyżej już tylko łopatka, po 3,60 w promocji /. Śmiać się czy płakać – oto jest pytanie…

Patrzcie, cóż my tu poczniem, patrzcie, przyjaciele, Otóż to jacy stoją na narodu czele. Powiedz raczej: na wierzchu. Nasz naród jak lawa,  Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi; Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”. / z czego to koteczku ? /