Miłość

różaimagesCzy my umrzemy ? Nie, nie umrzemy nigdy, umiera tylko czas. Przeklęty czas. Wciąż umiera. My żyjemy. Żyjemy wiecznie. Budzisz się z wiosną, kiedy usypiasz, jest jesień, a między nami tysiąc razy powraca zima i lato. Kiedy kochamy się – ty i ja – stajemy się nieśmiertelni i niezniszczalni jak bicie serca, jak deszcz lub wiatr, a o cóż więcej chodzi ? Dzień za dniem, ukochana, wstajemy jak triumfatorzy, a rok za rokiem giniemy w porażkach, ale komu zależy na tym, by nas zrozumieć, komuś jesteśmy potrzebni ? Godzina to życie całe, chwila ociera się o wieczność, oczy twoje błyszczą, gwiezdny pył sypie się wskroś nieskończoności. Bogowie się starzeją, ale usta twoje są wiecznie młode. Między nami drży tajemnica. Ty i ja. Pytanie i Odpowiedź, które słychać przez wieczory i zmierzchy, ekstaza wszystkich kochanków. Czy słyszysz ten krzyk, przetworzony z brutalnej żądzy w złotą zawieruchę ?  Czy widzisz niekończącą się drogę od ciebie  do mnie, od  błękitnej Madonny w wiejskiej kapliczce do ołtarza w naszym kościele ? Od dżungli i zwierzęcia do ciebie i do mnie ….