O czym śpiewać ?

Kwitnie kasztanowiec, jest maj i znowu maturzyści siedzą w ławkach w sali gimnastycznej. Na podwórzu pełno kwiatów białożółtych, jest gorąco. Funia biegała dziś wolno po podwórzu bez bramy. Trochę się bałem, że ucieknie ale została.  Jest zawsze blisko mnie, bardzo kocham tego szczeniaka. Do konkursu z fizyki dla gimnazjalistów zgłosiło się już 107 uczniów z 15 okolicznych szkół. Będzie wesoło 23 maja, w czwartek. Słuchałem Denvera jadąc do Rybnika. Bazylika św. Antoniego pyszni się nowymi cegłami i czarną dachówka nad bocznymi nawami. Jechałem potem ulicą Piasta, minąłem pusty budynek naszego Liceum Hanki Sawickiej. Tą ulicą tak często wędrowaliśmy po lekcjach na spotkania w mieszkaniu Maryli. Było słonecznie, pachniało majem i świat się uśmiechał do mnie .

O czym śpiewać ? Przypomniał mi się mój stary wiersz z lat siedemdziesiątych…

O czym 001

Ja o maju a tu zima 1976 roku, sanie i spotkanie w domu Zuzi-Wisełki. Dużo świec się wypaliło, i w czajniku wyschła woda – nic to powiedziałaś, trzeba, a ja wyszeptałem – szkoda…

kasztanmages