Polska młodzież i milicja to jest wielka koalicja !!

Takie i podobne w swej treści hasła wykrzykiwaliśmy na  Zlocie Młodzieży Polskiej w Warszawie w 1974 roku. Byłem delegatem Hufca Ziemi Rybnickiej ZHP w Rybniku. Zlot został zorganizowany w dniach 19 do 23 lipca 1974 r. z okazji XXX – lecia PRL-u. Do dziś został mi niewykorzystany talon na suchy prowiant.

A oto inne ciekawe hasła, które skandowaliśmy idąc w pochodzie przez stolicę:

Nauka – Praca –  Socjalizm

Federacja, federacja, jedna młodzież, jedna racja

Polityczna to jest racja – jedność, młodzież, federacja

Twórzmy wszyscy zwarty szereg – razem z nami Edward Gierek

Prosta jest przed nami droga – Partia wytyczyła program

Jesteśmy młodą gwardią  proletariackich mas

Mądre głowy, ręce zdrowe, zbudujemy huty nowe

Pozdrawiamy sekretarzy, niechaj im się w życiu darzy

Hasło: Partia, Odzew: Socjalizm

Kraj dorobek swój pomnaża, za dobrego gospodarza

Z partią młodzi przyjaciele, w socjalizmie nasze cele…./…/

Pamiętam, że Daniel Olbrychski recytował Odę do młodości na frontonie Zamku Królewskiego. A termin tego Zlotu Młodzieży dziwnie zbiegł się z wizytą Leonida Breżniewa w Warszawie. Całe więc tłumy zlotowej młodzieży ustawiono w szpaler wzdłuż trasy jego  przejazdu. Widziałem Breżniewa z odległości kilku metrów. Do ręki dano nam  podobizny Lenina, Marksa i Breżniewa także – na drewnianych kijach. Jedyne na co było mnie stać w tej sytuacji to to, że odwróciłem podobiznę Breżniewa tyłem do przejeżdżającego otwartym samochodem przywódcy Kraju Rad. Taki mały, prywatny protest małego harcerza z małego Rybnika.