Que sera, sera

  szatan88   … czyli co ma być to będzie. Lub jak wolisz: what will be, will be, whatever will be. Ja nie wiem co będzie jutro i pojutrze. Dziś słońce wzeszło, ale czy zajdzie ? Chcesz obliczyć prawdopodobieństwo tego, że zajdzie ? A jaką metodą matematyczną to to zrobisz ?

      Chodzi mi o koniec świata. Nic na ten temat nie wie nikt. Ani Majowie, ani Aztekowie ani królowa Saba ani nawet św. Jan w swojej Apokalipsie.

      I znów jest poranek. Słoneczny choć jest zaledwie czternaście stopni w skali Celsjusza. Kasztanowiec o tej porze jeszcze w cieniu, za to dom państwa Wapińskich nasłoneczniony w całej swojej ceglanej krasie. Dom zbudowano w 1935, ale nie jestem tego pewien. Jeszcze mnie tu nie było. Dom Wawrzynków świeci się zielenią nowego tynku. Niedawno był ocieplony, a ja zyskałem  pięć wiader na popiół  /hasie/ z mojego pieca.

      Możesz pójść do wróżki, która układa tarota. Ale nie rób tego, bo to jest szatańskie. Szatan istnieje naprawdę. Spotkajmy sie po zachodzie Słońca, co ty na to? Na skrzyżowaniu linii życia z linią serca na twojej dłoni?  Chiromancja szatańska.

     Co ma być to będzie, nie mamy na to żadnego wpływu. Na pewno się mylę w tym względzie. A może wszystko zależy od ludzi. Kto to powiedział ?