Słońce, słońce w ramionach

Kasztanowiec jeszcze w połowie może zielony, kasztanów spada niewiele. Jest niedziela, dobrze tak siedzieć przy oknie, pisać i zachwycać się tym wierszem Krzysztofa Baczyńskiego. Niedziela w kościele, potem obiad z wnukami a teraz mam to słońce w ramionach, kocham Cię Panie i ciebie, moja mała biedronko…