Sam nie wiem…

  Twoja postać     …jak szybko mijają dni naszego lata. Miłość goni nas między mieszkaniem w kamienicy a wodą wśród lasów, z dziećmi i małymi psami z rodu sznaucerów. Wiatr i słońce. Czasami jednego z nich za dużo. Panie Mój, choć przyszłość jak zawsze jest niewiadoma, ufam Ci. Wierzę, że wszystko rozchmurzy się i na końcu ścieżki , która idę, widzę światło, którym Ty jesteś. Nogi trochę bolą ale muszę tam dojść .    Jeżeli ona jest przy mnie, to jestem najszczęśliwszym z ludzi. Moja żona.